Symbolika wędrownicza w ujęciu duchowym.

Symbolika wędrownicza w ujęciu duchowym

Wędrownicza watra jest ułożona z trzech polan, które spalają się w trzech płomieniach. Symbol trzech polan odnosi nas do zasad pracy wędrowniczej: służby na rzecz społeczeństwa i organizacji, szukania swojego miejsca w społeczeństwie, pracy nad sobą. Trzy płomienie symbolizują dążenie wędrownika do samodoskonalenia: najmniejszy płomień to płomień siły ciała, średni - siły rozumu, największy - siły ducha.

Polana watry
Trzy polana watry obejmują całość działalności młodego, poszukującego człowieka - wędrownika. Stanowią pewną całość i zapewniają o kompleksowym podejściu do sprawy. Symbolizują to, co jest w człowieku jego dążenia i pragnienia, jego codzienność, znój i prace. To symbol człowieka dojrzałego i pragnącego dążyć do doskonałości.
Symbolika polan ma w tym znaku zrozumiały przekaz. Jest to podstawa naszego wzrastania, nasze minimum, które jest potrzebne do tego, aby rozpalił się nasz ogień doskonałości i aby postępować na szlaku wędrowniczym, jakim jest nasze życie w społeczeństwie. Wszystkie polana przedstawiają spójny program, wysiłków podejmowanych w osiągnięciu celu, jakim jest stawanie się dorosłym, ukształtowanym umysłowo i duchowo członkiem społeczności, w której żyjemy.

Służba
Program pracy to przede wszystkim służba drugiemu człowiekowi, sama w sobie jest czymś wspaniałym i przynosi owoce nie tylko dla osób, którym świadczymy pomoc, ale także dla zaangażowanych w dane dzieło, przynosząc szacunek i wzbogacając o doświadczenie drugiego człowieka. Jednakże bez odniesienia do innych zasad może się stać tylko namiastką tego, co możemy zrobić.
Odnosząc to do poszukiwań odpowiedzi, na nurtujące każdego człowieka, pytania egzystencjalne, wędrownik dopasowuje formy pomocy do zastanej sytuacji, w której się znajduje, w miejscu gdzie może w sposób najbardziej odpowiedni pomóc. To poszukiwanie swojego miejsca na tym zwariowanym świecie, pomaga w planowaniu swojej przyszłości i pełnionej pomocy w sposób realistyczny mierząc możliwości na zamiary.
Pamiętając o tym, nigdy nie zostanie podjęta służba abstrakcyjna dla danej osoby i w konsekwencji nie realna do wykonania np.: ratowanie rzekotki zielonej w lasach Brazylii.
Ważne jest dostrzeganie miejsc, osób, którym można pomóc w najbliższym otoczeniu, a tym samym wrastając w dane środowisko życiowe danej grupy społecznej.: Koleją zasadą; do której trzeba odnieść służbę jest praca nad samym sobą. Postępowanie na drodze rozwoju swej osobowości jest potrzebne, aby nasze wysiłki były przydatne do samowychowania, by nie zaprzepaścić pracy, która staje się odskocznią. dla autorefleksji nad własną egzystencją. do zwalczania wad i postępowania w cnotach.
Z drugiej strony bez odpowiedniej pracy nad sobą. nasza pomoc może ograniczać się tylko do form bardzo prostych, niewymagających wręcz trywialnych i w konsekwencji nie przynoszących oczekiwanych efektów.

Poszukiwanie miejsca
Polano symbolizujące poszukiwanie swojego miejsca w społeczeństwie uzmysławia przede wszystkim to, że nasze życie ma swój cel, każdy z nas ma swoje indywidualne powołanie życiowe. Cały proces wzrastania jest ukierunkowanym na poszukiwanie i odczytywanie swojego powołania, a następnie podążania drogą powołania.
Nie jest to proces łatwy i szybki, wymaga on wielkiego nakładu pracy i czasu, aby zrozumieć gdzie jest moje miejsce. Poszukiwanie nie odbywa się po omacku, jest wiele osób, które mogą pomóc, przez swoje doświadczenie, rozmowy i rady. Sam proces szukania nie jest pozbawiony sensu gdyż w ostateczności prowadzi nas do celu, który może być pierwotnie nie zauważalny. Zapewnienie znajdujemy też gdzie indziej, Jezus daje nam nadzieję w słowach kto szuka, znajdzie. Dla ludzi wierzących jest ważne z wielu powodów, między innymi, dlatego, że wypowiedział to sam Bóg, a tym samym jako Wszechwiedzący wie, dokąd dojdziemy. Z tym podejściem wiąże się wyznacznik mogącym upewnić w słuszności i autentyczności miejsca, którego szukamy, jest nim radość płynąca z wykonywanych posług i pracy.

Praca nad sobą
Trzecie polano symbol pracy nad sobą to dopełnienie i konsekwencja powyższych metod. Jest to punkt wyjścia i dojścia w całości wychowania wędrowniczego bez tego punktu całość metody byłaby kulawa i nie kompletna, brakowałoby spoiwa nadającego sens dążeniom ku lepszemu.
Odniesienie do wnętrza człowieka zapewnia metodzie stabilność dążeń, jest też miernikiem poprawności podejmowanych prób odnalezienia swojego miejsca w społeczeństwie i podejmowanej służby.

Płomienie watry
Drugi element składowy symbolu watry to ogień złożony z trzech płomieni. Ogień to symbol siły, wiary, wspólnoty, to moc drzemiąca w każdym człowieku czekająca, aby rozbłysnąć. Blask ogniska przypomina o Bogu, który jest światłością świata.
Noszenie tego symbolu to świadczenie o światłości, o tym, że będąc uczniami Chrystusa chcemy świadczyć o Nim wśród społeczeństwa, w którym żyjemy. To chęć spalania się dla drugiego człowieka i dla Boga.

Siła ducha
W symbolice watry zwykłe znaczenie powinno być początkiem rozumienia zasad pracy z tą grupą wiekową.
Nieodzownym elementem wychowania jest odniesienie się do Osobowego Boga, do religii i do wiary. Jest wielką potrzebą wzrastanie duchowe na ścieżce poznania Boga. Siła naszego ducha płynie właśnie z :przeżywania naszej wiary i odniesienia do drugiego człowieka na podstawie wiary. Tylko takie odniesienie i rozumienie największego płomienia watry jest kompletne. Sam duch jako rozwój wnętrza jako naszego charakteru czy osobowości to za mało, czy też podążanie w kierunku dobra jako takiego. Alienacja wartości związanych z wiarą i Bogiem pozbawia wychowanków całościowego oglądu! rzeczywistości, można to przyrównać do zwiedzania pięknych zabytków architektury bez przewodnika, który przybliża historie danego miejsca. Jest to jak oglądanie filmu bez dźwięku i napisów.

Siła rozumu
Siła rozumu to podkład dla naszego ducha, bo nawet Salomon Z pustego nie naleje. Rozwój intelektualny jest nieodzowny w procesie samodoskonalenia. To próba ludzkiego ogarnięcia tego, co nas otacza i zrozumienie działania w świecie, w społeczności. Wyzwanie intelektualne to najprostsze bariery do pokonania w życiu, uczą planowania pracy wytrwałości i cierpliwości w dążeniach do celu. Intelektualny rozwój osoby to podstawa do rozwoju duchowego, budowanie na zastanej naturze - to wszystko, co stanowi o nim samym, jego intelekt, zdolności i umiejętności nabyte. Na tym wszystkim wznosi się gmach ducha, który staje się z dnia na dzień, co raz wspanialszy. Ten płomień to nie tylko kierunek dążeń, ale też prawda o człowieku. W świetle ognia widać prawdę. Nie tylko tą egzystencjalną i ontologiczną, ale też o człowieku.
Drugi płomyk niesie też ze sobą umiejętność rozumowego spojrzenia na samego siebie. Stawanie wobec prawdy ukazuje niedociągnięcia i wady osoby ludzkiej, wszelkie niedoskonałości. Wędrownik noszący taki symbol powinien, znać swoje wady i ograniczenia, umieć się przyznać do samego siebie - nie tworzyć nieprawdziwego obrazu swojej własnej osoby, gdyż jest to sprzeczne z nim samym. Największą krzywdę, w ten sposób, wyrządza samemu sobie zakłamując swój obraz w świecie.

Siła fizyczna
Ostatnim i najmniejszym płomieniem jest symbol siły fizycznej. Nie oznacza to w cale, że najmniej ważny. Ułożony w ten sposób symbol ma znaczenie religijne i egzystencjalne, gdyż oznajmia, że przyjmujemy prymat ducha nad tym, co fizyczne. To coś więcej niż symbol wędrownika to deklaracja nadziei, wiary i miłości- wartości tak ważnych w życiu każdego chrześcijanina. Powracając jednakże do siły ciała. Ta siła to wytrzymałość w trudach, dbałość o zdrowie ciała i jego odpowiednie działanie.
Wszystko ma swój początek, i tak ognisko ma swój początek od małego płomienia, tak samo w życiu na początku trzeba zatroszczyć się o siebie, aby odpowiednio długo żyć i móc wykorzystać swoją egzystencję do działań na rzecz wspólnoty, w której żyjemy. Dbałość o rozwój fizyczny, pamiętając, że jest ważny, nie może przysłonić nam innych celów w dążeniu do doskonałości. Nadmierne poświęcanie uwagi ciału może doprowadzić do deprecjonowania wartości czysto duchowych oraz do postrzegania innych ludzi pod tym samym kątem. A przecież człowiek to uduchowione ciało, a zarazem ucieleśniony duch.

Tytułem podsumowania
Kończąc trzeba zaznaczyć, że prawie w każdym przypadku trzeba postępować zgodnie zasadą virtus stat in medio (cnota leży po środku) - słynny złoty środek Arystotelesa można zastosować do pięciu z sześciu części symbolu watry, gdyż, jeśli chodzi o siłę ducha nie Można wypaczyć go przez nadmiar rozwoju i dbanie o swoje wnętrze.


ks. Radosław Hryniewicki



Patrz także: